zapiski-tesciowej blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2004

CXXXVIII

14 komentarzy


Tak, świetnie.

Tak, zdążyłam.
Głównie dzięki Natalii, a i domowi panowie dopisali.

Tak, owszem, zawitał do nas brodaty mężczyzna z kobietą w ciąży i poprosił o gościnę.

No, Paweł z Olgą przecież.

Tak, oczywiście, cieszymy się.

Staś? Nie, nigdy nie myślał, że będzie spać z /cha, cha, cha/ babcią.

Tak, zawsze śpiewamy.

Bardzo fajne, głównie książki.

Nie, nie zmęczyłam się, wszyscy przynieśli wcześniej umówione potrawy.

Nie, nie za dużo, nic się nie zmarnowało.

Nie, wprost przeciwnie, schudłam dwa kilo.

Tak, jeszcze z osiemnaście.

Podczas Świąt i kilku następnych dni rozmawiałam z trzydziestoma trzema osobami.

CXXXVII

15 komentarzy

Zobaczmy zamiast nędzy pomalowanej na zielono, czerwono i złoto – prawdziwą stajenkę i Dzieciątko.
Usłyszmy dzwony wśród jingle-bells w hipermarkecie.
Powitajmy wyłaniający się z mroku i chaosu naszego świata blask prawdy i miłości.
Nie przegapmy tym razem światła gwiazdy betlejemskiej.
Uściskajmy się z radością przy opłatku.

CXXXVI

27 komentarzy

Pierniczki będą na wielkim talerzu na stole przez całe święta, obok misy z suszonymi owocami i koszyka z orzechami do łupania. Piernik-ciasto już dawno zrobiła Olga, a makowiec będę piekła w ostatniej chwili. I jeszcze kutia i kompot z wędzonych pod Starym Sączem węgierek i gruszek. Łakoci sporo, ale nieskomplikowane. Na wilię też są zawsze te same proste i postne potrawy, które się u nas je i potem, podczas Świąt.

Pierniczki w postaci białych gwiazdek zawsze dekorują choinkę.
Choinka uczciwie przystrojona wszystkim, czym się da, żadnych nowomodnych stylizacji. Ma być na niej mnóstwo baniek, niektóre mają chyba z 50 lat! Ostatni nabytek, to bańka zrobiona przez Wojtka podczas wycieczki do wytwórni. Jest na niej realistycznie wymalowany – autobus Solaris…
Na czubku szpic. Ma być gęsto od kilku kompletów lampek, historycznych łańcuchów, naprawianych zabawek, orzechów w koszyczkach i wszystkiego.
I jeszcze mnóstwo dzwoneczków, mile dzwoniących, kiedy się zamaszyście przejdzie obok choinki.

Przyznam się Wam, że ja wolę podłaznik, zawieszony u sufitu, ale wszyscy prawie zawsze mnie biedną zakrzyczą.

Pod choinką stajenka.
Obok kosz, a w nim prezenty, nie od świętego, biskupiego Mikołaja, który pojawia się wyłącznie szóstego grudnia, ale, jak zawsze, od Aniołka / aniołek obdarza dzieci, dorośli obdarowują wszyscy wszystkich/. Na Śląsku prezenty przynosiło Dzieciątko Jezus, słyszałam , że gdzieś robi to Gwiazdeczka, w Poznaniu chyba Gwiazdor, czy nie?

CXXXV

15 komentarzy

Posępne nieróbstwo, zdziwione prawie powszechnym aplauzem, trwało jakiś czas. Wkrótce zostało przełamane godnościom i kulturom osobistom.
Oraz przypomnieniem sobie o tym, o czym panie domu powinny myśleć przed Świętami, to znaczy, jak pogodzić w sobie biblijną Martę z Marią, co lepszą cząstkę obrała….

I jednak, w myśl praktycznego porzekadła panien Kossakówien „nie rób tego, co inni za ciebie zrobią lepiej” – pierniczki spokojnie w stosownym czasie kupię w firmowym sklepie na Grodzkiej.

Posępne nieróbstwo, to ja.

CXXXIV

12 komentarzy

Nie mogę, po prostu nie mogę ręczyć za nieskazitelność obyczajową w mojej rodzinie.

Olga podczas studiów genealogicznych odkryła conieco.

Prawie sto lat temu zdarzyła się sytuacja, gdzie dziecię nosiło panieńskie nazwisko matki, zamężnej potem, jak się to mówiło, „za innym”. To nazwisko – to kara zastosowana przez łaskawcę, który wziął nieszczęsną za żonę.

Zdarzały się i pewne nieprawidłowości dat urodzeń i ślubów. Przed laty była to niedopuszczalna skaza na przyzwoitości!

Mój pradziadek na wiadomość o nagłym ślubie zmuszony był użyć tego słynnego zdania, wypowiadanego przez ojców do strapionych synów:

- Skoro nie uważałeś, jak robisz – to teraz rób, jak uważasz…

CXXXIII

28 komentarzy

Kochana Sistermoon, już któryś raz, czytajac Twój blog, chylę poorane czoło: skąd Ty w Twoim SMARKATYM wieku wiesz takie rzeczy?!
Chyba że przemawia Ci w środku ta mądrość pokoleń, która oczywiście zwykle odzywa się za póżno.
Gdyby to młody wiedział, gdyby to stary mógł…


  • RSS