zapiski-tesciowej blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2005

CLV

13 komentarzy

Przypomniał mi się Wielki Tydzień sprzed dobrych parunastu lat.

Wybraliśmy się na koncert w kościele św. Piotra i Pawła w Katowicach.
„Pasja wg św. Łukasza” Pendereckiego.
Odkupienie, dramat cierpienia, kulminacja, Chrystus umiera na krzyżu…cisza brzmi w uszach…

I nagle – przeraźliwy sygnał KARETKI POGOTOWIA pędzącej ulicą Mikołowską, przy której stoi kościół…
Penderecki przesadził, chyba?

CLIV

12 komentarzy

gorowski.jpg
Wszystkiego !

CLIII

11 komentarzy

Pod koniec postu na wagę to już wchodzę tak często, że mogłabym to uznać za step aerobic…
Siedem kilo w dół poszło dość szybko, a potem długo, długo nic.

Cnota cierpliwości to zapomniana i niedoceniona cnota.

CLII

27 komentarzy

- Czy mogę cię o coś zapytać? – mówi Ania, kuzynka mojego męża, wywijając igłą. Jest młodsza ode mnie o kilka lat, co wtedy, przed dwudziestu laty, było sporą różnicą. Szyjemy razem jej suknię ślubną, z przezroczystościami, haftami i riuszkami. Spędzimy jeszcze trochę czasu na marszczeniu, fastrygowaniu, obrębianiu, i uważaniu, aby biała suknia pozostała po tym wszystkim biała.

- Czy mogę cię o coś zapytać?… ale… może nie powinnam?

Na to tylko czekam, doświadczona mężatka. Wiele jej mogę opowiedzieć.
Czy zapyta mnie o zdanie co do narzeczonego?
Może z błyskiem w oku spyta o któreś pasjonujące tajemnice alkowy?
Czy o nieznaną dla niej, przyszłą sytuację mężatki w szerszej rodzinie?
Może… zapyta melancholijnie, czy mąż to już ostatni mężczyzna?
Może zapyta, czy czegoś się żałuje po zamążpójściu? Ach!

Spytała:
- Powiedz mi…ale to takie osobiste…od kiedy nosisz okulary?

CLI

17 komentarzy

Mąż mówi „dobranoc” i zasypia w ciągu sześciu sekund – liczyłam nieraz!
Wczoraj improwizował przez sen, głośno i wyraźnie:
- To jest żela
Mojego przyjaciela
On ją żuł
i rzucił pod stół
A potem mi dał
żebym też miał!

Rano opowiadam mu o tym ze śmiechem.
Na to on, z przyjemnym zaskoczeniem:
- Nie wiedziałem, że sypiam wierszem!


  • RSS